wtorek, 10 marca 2015

How to get away with murder | Serialowo


Świetny obrońca sądowy, Annalise Keating, w którą wciela się Viola Davis nagrodzona za tę rolę statuetką People's Choice, oraz nominowana do Złotych Globów (najlepsza aktorka w serialu dramatycznym) nazywa tak swoje zajęcia, gdzie zamiast teorii, czy historii prawa, chce nauczyć swoich studentów jak wygrywać sprawy. Piątka młodych bohaterów bardzo dosłownie musi korzystać z tych lekcji. 


Nowy serial producentów 'Grey's Anatomy' i 'Scandal' zakwalifikować można jako kryminał. Sezon ma 15 odcinków, więc plasuje się gdzieś pomiędzy mini serialami, a regularnymi produkcjami. Podobnie jak w 'Grey's Anatomy' poznajemy grupę młodych ludzi, z różnych sfer, z różną przeszłością, którzy w kolejnych odcinkiem zbliżają się do siebie w drodze do zbliżonego celu. W tym przypadku celem jest nie tylko nauka zawodu, ale wywinięcie się od morderstwa. System rozwiązywania spraw i relacji z klientami podobny jest do tego w 'The Good Wife'. 


 Wes- chłopak z listy rezerwowej, Micheala 'Królowa balu', Connor- bardzo atrakcyjny homoseksualista, Laurel- skryta studentka i Asher- syn szanowanego sędzi zostają wybrani do współpracy przez uwielbianą panią profesor. Przy każdej sprawie walczą o zdobycie trofeum w postaci figurki, która w czasie egzaminów przyniesie immunitet. Staje się jednak nie tylko nagrodą, ale za razem narzędziem zbrodni.


Serial jest dynamiczny i skupia się w okół jednego wątku. W każdym odcinku poznajemy perspektywę innego bohatera i się z nim zaznajamiamy, choć wątki osobiste nie są specjalnie rozwinięte. Kto jest po czyjej stronie, na kogo można liczyć... finał nie rozwiewa wszystkich wątpliwości, więc czekam na premierę drugiego sezonu, a wam polecam  obejrzeć choć pierwszy odcinek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz