piątek, 3 lipca 2015

8 godzin w Warszawie #2 | Wycieczki po Polsce


Tytuł postu brzmi znajomo? Jeśli nie, zapraszam do relacji z ostatniego wyjazdu do Warszawy. Ponownie skorzystałam z podlaskiego przewoźnika PlusBus . Tym razem za przejazd w obie strony zapłaciłam 16 zł. Pod każdym siedzeniem znajdziecie gniazdko, więc warto wziąć ładowarkę do telefonu. Wifi w jedną stronę działało bez zarzutów, podczas powrotu sieć była widocznie mocno obciążoną, ale i tak musicie przyznać, że to świetna cena za prawie 400 km.


Przy stacji metra kupiłyśmy bilety całodobowe (15 zł, ulgowy:7,5zł). Z Centrum do Wilanowa można dostać się bezpośrednio autobusem linii 519. My podjechałyśmy metrem do stacji Wilanowskiej i przesiadłyśmy się w 724 (tą samą trasę ma 700 i 710).  Z przystanku Wilanów to już tylko kilka minut spacerkiem do pałacu. 


We czwartki zarówno wstęp do parku (cały dzień) i zwiedzanie Pałacu są darmowe. W kasie wystarczy odebrać bilet. Ostatnie wejście jest o 15, więc warto od tego punktu zacząć zwiedzanie. W trakcie naszej wizyty zwiedzających podzielono na dwie grupy i każdą oprowadzał przewodnik muzealny.


W ogrodzie przysiadłyśmy na lunch. Wzięłam ze sobą marchewkę i selera naciowego do hummusu, oraz brokuły z makaronem pełnoziarnistym. Przy okazji chcę polecić wam pudełka Sistema to go . Na pewno doczekają się odrębnej recenzji.


Po krótkich zakupach wskoczyłyśmy do vegańskiej knajpy Mango vegan street food na ul.Brackiej, ale ani pita falafel z cheddarem, ani krem z brokułów (a w sumie w szczególności obsługa) nie zachwycały, więc więcej się tam nie wybieram.


Drugi wypad do stolicy utwierdził mnie w przekonaniu, że bardzo lubię Warszawę. Zachęcam do podobnych wypadów! Kupując odpowiednio wcześnie bilet i korzystając z darmowych wejść możesz zmieścić się w kwocie 50 zł, więc namawiajcie znajomych. Miłych wakacji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz